Post Scriptum Dent

Produkty stomatologiczne i protetyczne

Palenie marihuany zwiększa ryzyko zapadania na schorzenia układu oddechowego i zaburzenia psychiczne, co jest nam wiadome o dawien dawna. 


Jednak najnowsze badania naukowców zwracają uwagę na związek palenia trawki z paradontozą. Zarówno tytoń, jak i marihuana przyczyniają się do chronicznego zapalenia dziąseł i przyzębia, co wiąże się nierozerwalnie z obniżaniem linii dziąseł, rozchwianiem zębów a nawet ich utratą. 

Science Daily opublikowało wyniki badań prowadzonych nad Nowozelandczykami zażywającymi marihuanę ponad 40 razy w roku od 18 roku życia. 

Doktorbart - dentysta PoznańWykazano, że o 3 razy częściej zapadali oni na zapalenie przyzębia w wieku 26-32 lat niż abstynenci. 

Częstsze zażywanie marihuany powinno wg badaczy zostać wpisane na listę czynników ryzyka rozwinięcia paradontozy. 

Ponieważ palacze marihuany zazwyczaj nie stronią również od tytoniu, dla uściślenia badań wzięto pod uwagę odseparowanie obu czynników ryzyka i ich wyniki nadal potwierdzają zgubny dla dziąseł wpływ tego „ziołowego” nałogu. 

Nie jest natomiast do końca poznany mechanizm działania THC (tetrahydrocannabinol - postawiony przez Światową Organizację Zdrowia na jednej półce pod kątem szkodliwości co tytoń i alkohol) na stan dziąseł. 

Prawdopodobnie ma to związek z oddziaływaniem na układ odpornościowy, odpowiedź zapalną i przepływ krwi w naczyniach powierzchownych. 

Tak czy inaczej, aby uchronić się i pacjentów przed chorobami dziąseł, należy uświadamiać o eliminowaniu czynników ryzyka. Do listy znanych dopisujemy zatem kolejny - THC. 

opr. adakr na podstawie ScienceDaily.com