Post Scriptum Dent

Produkty stomatologiczne i protetyczne

Pacjenci zgłaszają się do lekarza stomatologa z różnych powodów: konieczności leczenia ubytków próchnicowych, z bólem zęba, chorobami przyzębia i błony śluzowej, ubytkami niepróchnicowego pochodzenia (1, 2, 3,). Niewielu
natomiast pacjentów jako główną przyczynę wizyty u stomatologa podaje występowanie przykrego zapachu z ust, określanego w piśmiennictwie jako fetor ex ore, halitosis, oral malodor. W piśmiennictwie podawane są różne dane co do częstości występowania przykrego zapachu z ust. Bosy i wsp. oceniają, że fetor ex ore dotyczy około 50% populacji (4). Dolegliwość tę stwierdzono u około 25 milionów Amerykanów i u 24% Japończyków. Natomiast w Polsce według badań Karolewskiego i Nieć, problem ten dotyczy co 8 pacjenta (5).
Celem pracy jest zwrócenie uwagi na problem przykrego zapachu z ust, przyczyn jego powstawania oraz możliwości jego zwalczania.
Malodor utrudnia kontakt z otoczeniem, a w niektórych zawodach wręcz uniemożliwia pracę. Nie w każdym przypadku pacjent sam wyczuwa przykrą woń z ust, a otoczenie krępuje się zwrócić mu na to uwagę. Należałoby przełamać tego rodzaju bariery dla obopólnej korzyści. Szczególną rolę powinien tu spełnić stomatolog oraz lekarz pierwszego kontaktu, który w czasie badania pacjenta może wyczuć halitosis. W delikatny i taktowny sposób należy uświadomić pacjentowi, że z tym problemem nie musi borykać się sam. Najczęściej to lekarz stomatolog pomaga w znalezieniu przyczyny i usunięciu przykrych objawów.
Według danych z piśmiennictwa, w 87% przypadków, przykry zapach pochodzi z jamy ustnej, w 8% występuje w chorobach ogólnoustrojowych, a w 5% etiologia jego występowania jest nieznana (6).
Przyczyną tego rodzaju dolegliwości ze strony jamy ustnej mogą być: ubytki próchnicowe, zęby zgorzelinowe, pozostawione korzenie, niewłaściwa higiena jamy ustnej (resztki pokarmowe, płytka bakteryjna, kamień nazębny), choroby przyzębia (krwawienie z dziąseł, wysięk z patologicznych kieszonek dziąsłowych).
Ostatnio za najważniejszą przyczynę przykrego zapachu z ust uważa się Gram ujemne bakterie beztlenowe, bytujące na tylnej części powierzchni grzbietowej języka. Są to przede wszystkim: Porphyromonas gingivalis, Prevotella intermedia nigrescens, Actinobacillus actinomycetemcomitans, Campylobacter rectus, Fusobacterium nucleatum, Peptostreptococcus micros, Tannerella forsythensis, pałeczki z rodzaju Eubacterium oraz krętki (7, 8, 9).
Bezpośrednią przyczyną przykrego zapachu z ust są lotne związki siarczkowe (VSC), a zwłaszcza siarkowodór, merkaptan metylu i siarczek dimetylu, wytwarzane przez ww. bakterie oraz kadaweryna pochodząca z rozkładu bakteryjnego aminokwasów zawierających siarkę, a także ze związków tiolowych, siarkosoli (7, 9).
Z chorób ogólnoustrojowych, za przyczynę fetor ex ore uznaje się: choroby dróg oddechowych, przewodu pokarmowego, choroby metaboliczne, a nawet stresy i psychozy (8). Dolegliwość ta często występuje u kobiet w okresie okołomenopauzalnym (10).
Występowanie halitosis najczęściej stwierdza się badaniem organoleptycznym (za pomocą węchu). Można też wykonać pomiar obecności lotnych związków siarki w powietrzu wydychanym, z zastosowaniem urządzenia Halimeter, co wydaje się badaniem bardziej obiektywnym.
Po stwierdzeniu występowania przykrego zapachu z ust, należy wykryć przyczynę tej dolegliwości i podjąć próbę leczenia pacjenta. Pierwszym krokiem w postępowaniu lekarza powinna być ocena higieny jamy ustnej. Następnie należy przeprowadzić instruktaż dotyczący prawidłowego postępowania pacjenta z zastosowaniem odpowiedniej techniki szczotkowania zębów, użycia właściwej pasty do zębów oraz naukę oczyszczania powierzchni stycznych za pomocą nitki międzyzębowej. Koniecznym uzupełnieniem zabiegów higienicznych jest czyszczenie powierzchni grzbietowej języka specjalnymi skrobaczkami lub szczoteczkami do zębów. Obecnie są produkowane szczoteczki do zębów, które na drugiej stronie posiadają odpowiednią gumową końcówkę do oczyszczania języka. Zabieg ten usuwa znajdujący się tam nalot oraz eliminuje zawarte w nim bakterie.
Dawniej do zlikwidowania fetor ex ore stosowano środki odświeżające w aerozolu, płukanki na bazie mięty i innych wyciągów ziołowych, które tylko maskowały przykry zapach i ułatwiały pacjentowi kontakt z otoczeniem. Kolejnym produktem o podobnym działaniu były różnego rodzaju gumy do żucia, które zwiększając wydzielanie śliny, mechanicznie oczyszczały jamę ustną, a dodatek aktywnych składników miętowych zwiększał efektywność likwidowania przykrego zapachu z ust. Jednak działanie ww. produktów było słabe i krótkotrwałe.
Przez długi okres stosowano do płukania jamy ustnej 0,1-0,2% roztwory chlorheksydyny, np. Corsodyl. Chlorheksydyna atakuje błonę komórkową bakterii, powodując wyciekanie lub wytrącanie zawartości komórki. Wiążąc się z bakteriami, upośledza ich zdolność do adsorpcji na powierzchni zębów, przez co zmniejsza nasilenie halitosis o 40 do 60% (5, 9, 11). Jednak długotrwałe stosowanie związków chlorheksydyny powoduje wiele skutków niepożądanych, np. przebarwienie zębów i języka, zaburzenia smaku, palenie i pieczenie języka. Tego rodzaju działań ubocznych nie powodują płukanki zawierające związki aromatyczne. Przykładem takiej płukanki jest Listerine zawierająca w swoim składzie: tymol 0,064%, eukaliptol 0,092%, salicylan metylu 0,060% i mentol 0,042%. Płyny do płukania jamy ustnej zawierające olejki aromatyczne zabijają mikroorganizmy bytujące w jamie ustnej, uszkadzając ich ściany komórkowe i hamując aktywność enzymatyczną, przez co powodują zmniejszenie nasilenia przykrego zapachu z ust (9). Większość płukanek zawierających związki aromatyczne ma w swoim składzie alkohol, od 21% do 27%, co w pewnym stopniu ogranicza możliwość ich stosowania (12).
Obecnie, najbardziej skutecznymi metodami zwalczania przykrego zapachu z ust są takie, które likwidują bakterie beztlenowe gromadzące się na tylnej części grzbietu języka oraz wytwarzane przez nie lotne związki siarki. Tego rodzaju działanie mają tabletki i płukanki utleniające. Głównym składnikiem tabletek do ssania jest kwas dehydroaskorbinowy powstający w wyniku oksydacji zawartej w nich askorbiny (13). Płukanki utleniające, np. Orasan, utleniają lotne związki siarki (LZS) do soli bezwonnych, tym samym likwidując przykry zapach z ust (8).
Następną grupą preparatów są tabletki, które zawierają cynk. Przykładem może być cynk organiczny firmy Biokraft, Pharma AB, Szwecja oraz Hali-Z firmy Vita Care (7). Są to tabletki do ssania. Zawarty w nich cynk wiąże chemicznie związki siarki, takie jak siarkowodór, odpowiedzialne za przykry zapach z ust, tym samym likwidując go. Tabletki Hali-Z wykazują skuteczność działania już po 3 minutach i efekt ten utrzymuje się przez kilka godzin. Nie zawierają one cukru, tylko ksylitol, co dodatkowo chroni zęby przed próchnicą. Jedna tabletka Hali-Z zawiera 6,8 mg cynku, co pokrywa 45,3% zalecanego dziennego spożycia. Oba preparaty do ssania zalecane są w ilości dwóch tabletek dziennie. Zawarty w nich cynk hamuje wzrost flory bakteryjnej w jamie ustnej, przeciwdziałając również infekcjom.
Podsumowując, można stwierdzić, że w dzisiejszej dobie mamy większe niż kiedyś możliwości wykrycia halitosis, ustalenia przyczyny tej dolegliwości oraz skutecznego leczenia. Dokonać tego może lekarz stomatolog, jeśli przyczyną tej dolegliwości są czynniki miejscowe lub lekarz pierwszego kontaktu, gdy jest ona pochodzenia ogólnoustrojowego. Wydaje się, że w programach edukacyjnych promujących zdrowie jamy ustnej powinno się znaleźć miejsce na tematykę związaną z występowaniem przykrego zapachu z ust.
 
Nowa Stomatologia 4/2005